Rejestracja na forum została wyłączona. Obecnie forum pełni rolę archiwum wiedzy zebranej na przestrzeni lat.
Awatar użytkownika
BliG
Posty: 1067
Rejestracja: 2007-07-16, 09:55
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt: Strona WWW

Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-13, 13:59

Jesli komus nie chce sie czytac mojego wypracowania, to pytanie glowne wytluscilem...
a uzytkownikom, ktorzy beda dopiero zakladac gaz, moj przypadek moze sluzyc jako przyklad, czego musza wymagac od instalatora, zeby potem kilka razy nie jezdzic na poprawki...

A wiec wczoraj z rana, bylem umowiony na montaz gazu do EXa...
Pomijam fakt, ze bylem umowiony na 8.00, ale samochod wjechal na kanal dopiero ok 10.30-11.00 (jakbym wiedzial, to moglbym sie mogl przynajmniej wyspac, a nie wstawac przed 7 zeby zdazyc :-x ).

Umowione bylo z wlascicielem zakladu ze ma byc zalozone:
- reduktor: 1 duzy (do conajmniej 250KM) lub dwa mniejsze (np. do 150KM)
- wtryski: Valtek w wersji BFC (wyzsza wydajnosc od standardowych)
- butla 88l zewnetrzna w kolo, montowana DO RAMY
- komputer sterujacy: STAG-300
- rurka butla-reduktor fi 8mm

Autem wjechalem na kanal, stoje i patrze jak to robia... widze, ze gosc nie wie jak zapas spuscic na ziemie (ja tez, ale wystarczy pomyslec)... Wiec opuscilem, sciagnal kolo, mowie ze butla zgodnie z ustaleniami z szefem ma byc do ramy, wiec zeby wciagneli ta linke i schowali w srodku butli... ani sie obejrzalem a linka stalowa z ta koncowka zostala ucieta na dlugosci ok 40-50cm :eek:
Lekko sie wkurzylem, bo mysle sobie "po co ucinac linke, skoro montaz ma byc DO RAMY!"
No wiec patrze co drugi pracownik zaczyna grzebac przy silniku, a tu podchodzi do mnie jakas pani i mowi, ze niestety podczas montazu nie wolno mi przebywac w warsztacie, tylko mam isc do biura i na sofie czekac. No to ja zdziwko, wiec idziemy do szefa wyjasnic. Ostatecznie "moge byc przy montazu, ale to negatywnie wplywa na montaz i zebym sie nie dziwil jak pozniej cos nie bedzie dzialac" :eek: to juz sie calkiem zdziwilem i mialem powiedziec pracownikom, ze zabieram auto, ale jak zobaczylem to juz wszystko z silnika (aku, dolot powietrza, obudowa filtra, etc) bylo wyciagniete, pomyslalem tylko "trudno, bede im patrzyl na rece i dopilnuje aby bylo zrobione najlepiej jak sie da"... :-?
Widze ze gosc przyniosl reduktor i szuka dla niego miejsca... patrze a na nim nalepka "Zavoli ZETA", pytam czy to wersja N (ktora akurat wiem, ze jest do 150KM), czy S (z tego co pamietalem, cos ponad 200KM). Pracownik odpowiada ze do 150KM, ale "wystarczy". Powiedzialem ze chyba sobie jaja robi (nie doslownie), bo z szefem ustalilem ze albo 2 takie, albo 1 duzy. Wiec poszedl do biura, a ja sobie ogladam pudelka z wtryskami i widze "Valtek STANDARD", wiec pomyslalem ze moze pomylili zestaw, ktory byl dla kogos innego... ale po chwili z mechanikiem wraca szef ktory wylecial do mnie z morda ze jak mi to nie pasuje, to jakie (i ile) chce reduktory, jakie wtryski, jakie dysze, to takie mi zaloza, ale nie daja gwarancji ze to bedzie dzialac, albo ile auto bedzie palic (moze i 40l/100). Wiec juz sie nie na zarty roz*&^%$#*lem i oprzy pracownikach zaczalem sie z nim klocic. Ostatecznie stanelo na tym (nie chcialem wziac odpowiedzialnosci na siebie, bo i z jakiej racji), ze zalozy to co uwaza, ale na pismie dostane ze samochod bedzie posiadala takie parametry jak na benzynie ale butla ma byc DO RAMY... i wyszedlem aby sie dalej nie stresowac. Po chwili zastanowienia jednak wrocilem i bylem do konca montazu.
Ostatecznie zalozyli:
- reduktor TOMASETTO (nie wiem jaki model dokladnie, w homologacji jest tylko nazwa),
- wtryski te standardowe,
- rurke 8mm,
- komputer Stag-300,
- butle przymocowali do dwoch belek poprzecznych do ramy (jak myslicie, bedzie dobrze? Postaram sie zrobic fotki jak znajde jakis kanal)

Auto na wolnych obrotach pracuje prawie jak na benzynie (tylko minimalne, prawie niewyczuwalne wahania obrotow), podczas jazdy wszystko OK, do czasu wcisniecia gazu do podlogi (aby zrobic kickdown). Wowczas przez moze sekunde auto podnosi obroty, po czym centralka gazu zaczyna piszczec i przelacza sie na benzyne (potem trzeba zgasic i ponownie zapalic auto, zeby znow sie na gaz przelaczylo).
Paramtery:
Cisnienie robocze: 1.24 bar
Cisnienie minimalne: 0.71 bar

Czy ktos moze wiedziec dlaczego sie przelacza na benzyne? Czy spada ponizej cisnienia minimalnego i dlatego przelacza sie na benzyne, bo uznaje ze nie ma juz gazu? Chyba, ze wtryski niedomagaja, ale raczej nie bo przeciez czujnik cisnienia jest przed wtryskami...? :-?


No i kolejny raz sie sprawdzilo, ze jednak klient mial racje... jak tylko bede mial czas, to pojade zeby to poprawili. Ale poza tym, przy w miare spokojnej jezdzie (bez wciskania gazu do samego spodu) auto bardzo ladnie jedzie na gazie, nie czuc w ogole roznicy pomiedzy benzyna i gazem. Jesli poprawia tego "kickdowna", to moze nawet bede mogl ich polecic? :scratch: bo przynajmniej trzeba przyznac, ze wykonane jej solidnie (porzadnie poizolowane, itd, itp) ale moze dlatego, ze widzieli jak ze zje*alem szefa i moze jak mnie wiedzieli i im na rece patrzylem to woleli juz robic wszystko porzadnie...
Pozdrawiam,
Adrian

nemrod

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-13, 14:16

Adrian coś nie bangla, poszukaj na forum było o tym że się sam przełłącza na benzynę.
Pzdr

Nemrod

Awatar użytkownika
Rad-T
Administrator
Posty: 10016
Rejestracja: 2007-06-22, 20:46
Lokalizacja: Kampinos
Model Explorera: SOHC 99, OHV Sport 92
Kontakt: Strona WWW Facebook

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-13, 14:27

reduktor nie wydala ? jak za maly to przelaczy ci instalka na benzyne bo mu brak paliwa.....

pare razy mialem tak u siebie ale sie chiba cos przepchalo i jakos jezdzi.. chociaz ta moja instalka to wiele do zyczenia pozostawia....
Remont SOHC in progress... the end...
...Cars don't talk back they're just four wheeled friends now...

manius

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-13, 14:37

wyglada na to ze cisnienie jest stanowczo za niskie
mialem podobnie, po dodaniu gwaltownie gazu przeskakiwal na benzyne
ustawilem cisnienie i byl spokoj
nie jestem wprawdzie gazownikiem (ale ustawiam i naprawiam wszystko sam)
cisnienie gazu na wolnych obr. u mnie wynosi +/- 1,50 bar
w trakcie jazdy (dodanie gazu) troche spada 1,20 ale to normalne

mam jeden reduktor landirenzo RIDUTTORE IG1 100-193kW (136-270KM)
i matrix DISP.INIETTORI 6 CILINDRI 80 z bialymi elektrozaworami (wieksza wydajnosc)

pojeździj troszke, niech mambrana w reduktorze sie ulozy
zatankuj ze dwa razy bo masz jeszcze powietrze w zbiorniku

no i popytaj z tym cisnieniem,
bo nie jestem pewny czy to sie do wszystkich odnosi
Załączniki
jpg_iniettori.jpg
jpg_iniettori.jpg (10.3 KiB) Przejrzano 12027 razy
jpg_riduttori_gpl_ig1_ita.jpg
jpg_riduttori_gpl_ig1_ita.jpg (11.98 KiB) Przejrzano 12027 razy
Ostatnio zmieniony 2007-12-13, 14:37 przez manius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ŁYSY
Posty: 222
Rejestracja: 2007-08-24, 10:54
Lokalizacja: Sieradz

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-13, 18:02

U mnie też występuje ten sam problem z przełączaniem z gazu na benzynę przy wciśnięciu w pedał. Początkowo myślałem, że coś mi nawaliło. Auto kupiłem już z gazem ( chodzi na nim 3 lata). Dzieje się to wtedy kiedy w zbiorniku jest już mało gazu. Raz jednak włączyła mi sie benzyna jak gazu było sporo. Doszedłem do wniosku, że to jest problem ciśnienia. Specjalnie jakoś nie przeszkadza mi to. Może dlatego, że rzadko wciskam pedał do podłogi. Na wolnych obrotach też lekko faluje szczególnie jak jest zimny. Gaz sekwencja REG-OMVL.

Awatar użytkownika
fotomysz
Posty: 2359
Rejestracja: 2007-11-04, 11:32
Lokalizacja: Łódź
Kontakt: Strona WWW

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 00:04

Czy ktos moze wiedziec dlaczego sie przelacza na benzyne? Czy spada ponizej cisnienia minimalnego i dlatego przelacza sie na benzyne, bo uznaje ze nie ma juz gazu? Chyba, ze wtryski niedomagaja, ale raczej nie bo przeciez czujnik cisnienia jest przed wtryskami...? :-?
po pierwsze, ciśnienie gazu, a jak to nie pomoże, to znaczy że reduktor nie wyrabia
TOMASETTO też ma różne, ja miałem w bełkocie T 180 km i nie wyrabiał dopiero jak założyłem T 240 było ok. moc auta podobna bo 145KW,

[ Dodano: 2007-12-14, 00:05 ]
ale dokładnie przejedź ze 500 km i jak się nie poprawi to wracaj i niech poprawiają
Explorer '99 4.0L V6 + LPG, zawiecha +2" up .......... na razie :P
SHREK '09 4.0 V6 OHV :D
Stworzyłem POTWORA ;P
Miał być jeszce Sport ale się nie udalo :P więc jest SHREK

andrzej

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 08:08

Objawy przełanczania-za mała wydajność reduktora,wtryski też mogą mieć za długi czas wtrusku i się nie wyrabiają z wtryśnięciem całości potrzebnego gazu.

manius

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 09:06

Cisnienie robocze: 1.24 bar
Cisnienie minimalne: 0.71 bar
no i jasność :-P
powinieneś mieć ciśnienie 1,50 bar 8)

Awatar użytkownika
BliG
Posty: 1067
Rejestracja: 2007-07-16, 09:55
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt: Strona WWW

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 15:24

Cisnienie robocze: 1.24 bar
Cisnienie minimalne: 0.71 bar
no i jasność :-P
powinieneś mieć ciśnienie 1,50 bar 8)
1.5 bara? :eek:
Producent Staga zaleca okolo 1 bara (LINK)... na forum ac.com.pl tez tak kolo 1 bara...

Mi sie wlasnie zdaje ze reduktor nie wydala i cisnienie zbytnio spada. Pasowaloby sie przejechac z podlaczonym laptopem, zeby zobaczyc jak cisnienia spada przy obciazeniu, ale szczerze mowiac to nie chce mi sie - niech oni sie tym martwia... MA DZIALAC! ..i tyle ;-)

W takim razie, po 1000km i tak mam jechac na idealne dostrojenie mapy, to jesli problem nie zniknie powiem im zeby wymienili reduktor, albo zwiekszyli cisnienie...
Pozdrawiam,
Adrian

manius

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 19:30

Producent Staga zaleca okolo 1 bara ...
hmm,
podaje to co mi gazownik podal :roll:
ja jezdze na 1,5 i nie mam problemow

ale wazne zeby tobie ustwili dobrze i ma to chodzic 8)
Ostatnio zmieniony 2007-12-14, 19:31 przez manius, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fotomysz
Posty: 2359
Rejestracja: 2007-11-04, 11:32
Lokalizacja: Łódź
Kontakt: Strona WWW

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 21:05

no ja też mam 1,5 :)
Explorer '99 4.0L V6 + LPG, zawiecha +2" up .......... na razie :P
SHREK '09 4.0 V6 OHV :D
Stworzyłem POTWORA ;P
Miał być jeszce Sport ale się nie udalo :P więc jest SHREK

Awatar użytkownika
BliG
Posty: 1067
Rejestracja: 2007-07-16, 09:55
Lokalizacja: Małopolska
Kontakt: Strona WWW

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 23:10

dziekuje za wszelkie info :-)
w takim razie, moze i ja bede mial 1.5 ;-)
...ale to juz nie moja brozka, jak oni to zrobia - auto ma jezdzic tak jak na benzynie i tyle ;P
Pozdrawiam,
Adrian

Awatar użytkownika
fotomysz
Posty: 2359
Rejestracja: 2007-11-04, 11:32
Lokalizacja: Łódź
Kontakt: Strona WWW

Re: Montaz sekwencyjnej instalacji gazowej...

2007-12-14, 23:22

powodzenia :)
jak by coś nie tak do daj namiar na warsztat, może zrobimy u nich zlocik na podwyrku :-P
Explorer '99 4.0L V6 + LPG, zawiecha +2" up .......... na razie :P
SHREK '09 4.0 V6 OHV :D
Stworzyłem POTWORA ;P
Miał być jeszce Sport ale się nie udalo :P więc jest SHREK

Wróć do „UKŁAD PALIWOWY, LPG”